Podchorążowie z Sekcji Szkoleń Wysokogórskich WSOWL wzięli udział w 7. edycji „Szkolenia wysokościowego służb mundurowych". Trwające 5 dni szkolenie zostało zorganizowane w 22. Karpackim Batalionie Piechoty Górskiej w Kłodzku.

W kursie uczestniczyli także: funkcjonariusze ABW, Nadburzańskiego Oddziału Straży Granicznej z Chełma, funkcjonariusze SPAT'u z Rzeszowa, WOPR'u z Wrocławia, BOR'u z Warszawy, jednostki JW2669 ze Szczytna, Zespołu Działań Specjalnych Sił Powietrznych z Powidza oraz żołnierze 21 BSP.

Pierwszy dzień rozpoczął się od szkolenia w oparciu o Twierdzę Kłodzko oraz zabytkowy ratusz w centrum miasta. Pomiędzy tymi dwoma budowlami, oddalonymi od siebie o ponad 130 metrów, na wysokości 45 m rozciągała się tzw. tyrolka. Szkolenie uzupełniały dodatkowo zjazdy z przepinkami, jumarowanie czyli podchodzenie po linie za pomocą przyrządów zaciskowych oraz mosty linowe.

Podczas drugiego dnia szkolenia głównym obiektem szkoleniowym był wiadukt, gdzie uczestnicy zmagali się z zagadnieniami z ratownictwa górskiego zjazdami kierunkowymi oraz działaniem na tzw. „M-kach".

Trzeci dzień szkolenia, to ciasne i ciemne sztolnie i jaskinie w nieczynnej kopalni. Tu szkoleni podzieleni na 8-osobowe zespoły musieli jak najszybciej dotrzeć do poszkodowanego, udzielić mu pomocy oraz ewakuować. Nie było to łatwym zadaniami, zwarzywszy na panujące tam całkowite ciemności oraz prawie 20-metrowy pionowy zjazd w dół zaraz na początku sztolni.

Kolejnego dnia głównym ośrodkiem szkoleniowym był zalany kamieniołom, gdzie uczestnicy zmagali się z własnym lękiem skacząc na tzw. wahadło. Wykonywali także zjazdy na tyrolce nad taflę wody, po czym przepinali się do pionowego zjazdu w dół do motorówki. Szkoleni próbowali także nie dać się zamoczyć podczas próby przeprawiania się na drugi brzeg różnymi technikami z użyciem liny.

Finałem szkolenia były zajęcia w Międzygórzu na wodospadzie Wilczki. Żołnierze i funkcjonariusze wykorzystując przyrządy zjazdowe opuszczali się w dół wodospadu, walcząc z metrami sześciennymi wody opadającej wodospadem.

Postawione przed uczestnikami zadania wymagały nie tylko siły, ale przede wszystkim wiedzy i umiejętności, aby sprawnie i bezpiecznie wykonywać zadania.

zdjęcia: st. kpr. pchor. Adrian Jaśkowski

Back to top