Podchorążowie pierwszego roku po raz pierwszy uczestniczą w zajęciach poligonowych.

Żołnierze przekuwają wiedzę teoretyczną na doświadczenia praktyczne w zupełnie nowej skali.
- Duży poligon i wiele dni do dyspozycji oferują całkowicie inne możliwości szkoleniowe i wykorzystania środków pozoracji, niż popołudniowe zajęcia na przykoszarowym placu ćwiczeń. Instruktorzy wykorzystują maksymalnie czas, aby przygotować przyszłych oficerów do wymogów prawdziwego pola walki – tłumaczy ppor. Andrzej Sapich.
Podchorążowie odbywają zajęcia z zakresu między innymi Obrony Przed Bronią Masowego Rażenia, Taktyki Ogólnej, Powszechnej Obrony Przeciwlotniczej, czy Topografii Wojskowej.
Dla pierwszego rocznika jest to zupełnie nowe doświadczenie - żołnierze po raz pierwszy śpią w namiotach, mają przy sobie broń całą dobę, funkcjonują w rygorze patroli i alarmów. Właśnie te alarmy o ostrzale artyleryjskim są jednym z nowatorskich pomysłów kadry na doszkolenie podchorążych i uświadomienie im, jak wygląda rzeczywistość na misjach. Na nadawany z głośników sygnał „Incoming!” oraz dźwięk syren żołnierze muszą w pierwszej kolejności znaleźć doraźne schronienie, a następnie ze swoją bronią i hełmem, jak najszybciej dotrzeć do schronu.
Przed kompanią jeszcze prawie tydzień szkolenia.


 

Back to top