Reprezentacja WSOWL zajęła czołowe miejsca w corocznych zawodach snajperskich zorganizowanych przez Centrum Szkolenia Snajperskiego Gwardii Narodowej w Fort Chaffee. Zawodnicy okazali się najlepsi w strzelaniu na różnych odległościach z wielkokali-browego karabinu snajperskiego Barrett.

W zmaganiach wzięło udział 25 zespołów, między innymi z Włoch, Kanady, Danii oraz z jednostek wojskowych Armii Stanów Zjednoczonych. W trakcie zawodów uczestnicy posługiwali się karabinami snajperskim 7,62 mm M 110, .300 cal WIN. Magnum M2010, 12,7 mm M107. Dodatkowo zespoły snajperskie były doposażone w karabinek szturmowy - 5,56 mm M4, pistolet - 9 mm M9 oraz sprzęt do obserwacji dzienno-nocnej PEQ-15, AMPUS-30, MISI Spotting Scope.
- Strzelania były z reguły wykonywane z tzw. „zimnej lufy” bez możliwości poprawia-nia ognia, co stanowiło nie lada wyzwanie, zwłaszcza, że cele były rozmieszczone na niezna-nych dystansach. W tym miejscu kluczową rolę odgrywało zgranie zespołu snajperskiego składającego się z obserwatora i snajpera. Niejednokrotnie w trakcie realizacji zadań snajper-skich, należało się wykazać wysokimi umiejętnościami strzeleckimi z broni osobistej na tzw. zmęczeniu, kiedy jest przyspieszone tętno i oddech – mówi opiekun Sekcji Strzelań Długody-stansowych i Taktycznych, sierż. Andrzej Juraszek.
Kolejnym elementem weryfikowanym w trakcie zawodów była umiejętność prowa-dzenia obserwacji w terenie. - Olbrzymią rolę odgrywały tu dalmierze laserowe, w które były wyposażone wszystkie zespoły. Organizatorzy zapowiedzieli, że w przyszłym roku będą stara-li się sprawdzić zdolność określania odległości do celu bez wykorzystania sprzętu optycznego – informuje kpt. Zbigniew Szymocha.
Na zakończenie zawodów odbyła się oficjalna ceremonia, w trakcie której wręczono wyróżnienia i nagrody dla najlepszych zespołów snajperskich.

Linki do relacji filmowej z zawodów:

https://www.youtube.com/watch?v=L0tmmAnw0zc&utm_source=Viber&utm_medium=Chat&utm_campaign=Private&app=desktop

https://www.youtube.com/watch?v=YYdIZ-FFYCU&app=desktop


 

Back to top