10 kwietnia 2010 roku pod Smoleńskiem rozbił się samolot Tu-154M. W katastrofie zginęło 96 osób – wśród nich prezydent Lech Kaczyński wraz z małżonką, parlamentarzyści, ministrowie, oficerowie, pracownicy wojska. W 7. rocznicę tego wydarzenia w całym kraju odbyły się uroczystości upamiętniające tę tragedię. We Wrocławiu pamięć ofiar katastrofy uczcili m.in. przedstawiciele WSOWL.

W poniedziałek o godzinie 8:41 w wielu polskich miastach zabrzmiały syreny alarmowe – znak, że Polacy nadal pamiętają o tych, którzy zginęli w katastrofie.

– To popiersie ma stanowić znak pamięci i stałej obecności, która dotychczas była przypominana przez naszą pamięć – powiedział minister obrony Antoni Macierewicz podczas uroczystości odsłonięcia przed siedzibą Dowództwa Garnizonu Warszawa, pamiątkowego pomnika ś.p. prezydenta Lecha Kaczyńskiego.

Premier Beata Szydło wraz z szefem resortu obrony narodowej Antonim Macierewiczem, a także bliskimi ś.p. Lecha Kaczyńskiego odsłonili pamiątkowe popiersie tragicznie zmarłego prezydenta w katastrofie smoleńskiej. Pamiątkowy monument zostanie umieszczony w budynku Dowództwa Garnizonu Warszawa.

Minister Antoni Macierewicz w przemówieniu zwrócił uwagę na symbolikę miejsca, w którym stanie odsłonięte popiersie. – Od dzisiaj pomnik stanie na placu marszałka Józefa Piłsudskiego wśród największych bohaterów Rzeczpospolitej. Stanie obok pomnika marszałka Józefa Piłsudskiego, stanie obok Krzyża świętego Jana Pawła II, stanie twarzą w twarz z tym pomnikiem wielkości, dramatu i pamięci Rzeczpospolitej jakim jest Grób Nieznanego Żołnierza.

Szef resortu obrony przypomniał, że Lech Kaczyński będąc prezydentem Polski, stawiał sobie za jeden z najważniejszych celów odbudowę i przemianę polskiej armii, bo ta miała być gwarantem bezpieczeństwa Polaków. - Gdyby nie jego decyzja, gdyby nie jego determinacja, gdyby nie jego myśl nie byłoby szans na osiągnięcie tych wszystkich sukcesów w sferze bezpieczeństwa, którymi możemy się dzisiaj cieszyć - mówił minister obrony narodowej Antoni Macierewicz.

We Wrocławiu wystawiono warty honorowe i złożono kwiaty pod tablicami upamiętniającymi ofiary katastrofy: Aleksandry Natalli-Świat, Władysława Stasiaka i Jerzego Szmajdzińskiego. O godz. 19.00 w kościele Św. Elżbiety została odprawiona msza święta w intencji ofiar katastrofy smoleńskiej.

Podczas apelu pamięci na wrocławskim Rynku Wojewoda Dolnośląski Paweł Hreniak podkreślił, że Katastrofa Smoleńska wymaga prawdy i szacunku dla pamięci ofiar, tej jednej z największych w historii, tragedii w historii naszej Ojczyzny. „Pamiętajmy o wartościach, którym hołdowali – o miłości do Ojczyzny, o ich marzeniach o Polsce opartej na patriotyzmie i naszej narodowej dumie. Taki dzień jak dziś to również czas na Solidarność, wzajemny szacunek i pamięć o tych, którzy zginęli 10 kwietnia 2010 roku w Smoleńsku” – apelował Wojewoda.


WARSZAWA

zdjęcia: mjr Robert Siemaszko/ CO MON

WROCŁAW

zdjęcia: st. chor. Rafał Łebkowski

Back to top