Main Menu

Assign modules on offcanvas module position to make them visible in the sidebar.

Our school

Zwycięstwo na Italian Raid Commando

http://www.wso.wroc.pl/uczelnia-start/aktualnosci/z-ostatniej-chwili/5247-zwyciestwo-na-italian-raid-commando

 

W dniach 10-11.05.2017 r. członkowie Sekcji Szkoleń Wysokogórskich wzięli udział w kwalifikacji do Wojskowej Odznaki Górskiej 21 Brygady Strzelców Podchalańskich III stopnia. Zdobywanie odznaki odbywało się dwuetapowo.
Pierwszy etap, weryfikujący umiejętności z zakresu elementów wspinaczki oraz technik linowych odbył się na hali sportowej rzeszowskiej brygady. Na czterech punktach nauczania było trzeba wykazać się umiejętnością: zjazdu na linie przy pomocy różnych przyrządów, wychodzenia na linie przy pomocy węzłów zaciskowych, znajomością podstawowych węzłów oraz wspinaczki z górną asekuracją.
Następnego dnia, po pozytywnym ukończeniu pierwszego etapu, uczestnicy mieli stawić się w m. Cisna. Kolejnym zadaniem było wykonanie marszu w zespołach 2-3 osobowych na odległości 30 km z obciążeniem min. 16 kg na trasie m. CISNA – MAŁE JASŁO – JASŁO – OKRĄGLIK – m. SMEREK – SMEREK – PRZEŁĘCZ ORŁOWICZA – POŁONINA WETLIŃSKA – M. BRZEGI GÓRNE.
Przywilej noszenia brązowej odznaki otrzymało 5 członków SSW.

 

W dniach 7-9 kwietnia 2017 roku odbyło się szkolenie wewnętrzne Sekcji Szkoleń Wysokogórskich w ośrodku szkoleniowym "Wysoki Kamień". Zajęcia rozpoczęły się od wydania i dopasowania sprzętu. Następnie na wykładzie podchorążowie zapoznali się z wymaganymi umiejętnościami do zdobycia Brązowej Wojskowej Odznaki Górskiej 21 BSP, które zostały później przećwiczone. W sobotę zajęcia odbyły się na Krzywych Basztach. Po przedstawieniu warunków bezpieczeństwa oraz indywidualnym sprawdzeniu sprzętu każdego z ćwiczących, zajęcia zostały przeprowadzone na 3 punktach nauczania. Pierwszy dotyczył zjazdów przy wykorzystaniu różnych przyrządów zjazdowych np.: przy pomocy półwyblinki, ósemki, płytki stichta, reverso, rolki. Drugi punkt nauczania dotyczył doskonalenia techniki jumarowania przy użyciu dedykowanego sprzętu, jak i za pomocą repsznurów. Na trzecim punkcie nauczania szkoleni ćwiczyli wycof z własną liną.
Po zakończeniu tych trzech zagadnień, zostało przeprowadzone zagadnienie z układów wyciągowych oraz napinających. Przy ich użyciu podchorążowie zbudowali most linowy, przez który za pomocą improwizowanych uprzęży z taśm przeprawili się na drugą stronę rzeki.

 

W Górach Izerskich żołnierze rywalizowali podczas zimowych zawodów „Military Ski Patrol”. Trzyosobowe zespoły miały do pokonania na nartach ski-tourowych dystans 30 kilometrów w terenie górskim z plecakami ważącymi co najmniej 20 kilogramów. Oprócz samego w sobie wyczerpującego marszu na orientację zawodnicy podlegali ocenie m. in. z zakresu topografii, skialpinizmu oraz survivalu.
- Zmagania nawiązywały w swojej formule do przedwojennych zawodów „Military Patrol”, które zostały rozegrane jako oficjalna dyscyplina na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich w 1924 roku – mówi kierownik zawodów, por. Piotr Stykowski z Wyższej Szkoły Oficerskiej Wojsk Lądowych we Wrocławiu (WSOWL).
W dwudniowych zawodach udział wzięli polscy żołnierze z jednostek specjalnych, powietrzno-desantowych, rozpoznawczych, piechoty górskiej, zmechanizowanych i szkolnictwa wojskowego oraz kadeci z Uniwersytetu Obrony w Brnie.
Organizatorem przedsięwzięcia była Sekcja Szkoleń Wysokogórskich WSOWL we współpracy z Grupą Karkonoską Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego, Nadleśnictwem Szklarska Poręba, Fundacją Sprzymierzeni z GROM i Ski&Sun Świeradów Zdrój.
W trakcie pierwszego dnia zawodnicy musieli jak najszybciej pokonać dziesięciokilometrową trasę przy użyciu nart ski-tourowych. Po pokonaniu odcinka czasowego ich zadaniem było zorganizowanie noclegu w górach. – Noc spędzona w niskiej temperaturze stanowi dodatkowy czynnik mający na celu obciążenie zdolności psychofizycznych – tłumaczy sędzia zawodów, st. kpr. pchor. Piotr Dąbrowski.
Drugi dzień rozpoczął się od rzutu granatem i łopatką piechoty do celu. Każdy z zawodników musiał wykonać po trzy rzuty granatem do zaznaczonych na śniegu kwadratów, w trzech postawach - stojącej, klęczącej i leżącej. Również trzy próby mieli na wbicie łopatki w pień oddalony o cztery metry. W obu konkurencjach należało mieć wpięte narty.
Kolejne zadanie polegało na przeciągnięciu pojazdu przy wykorzystaniu układu wyciągowego. Żołnierze musieli także odnaleźć w lawinisku osoby poszkodowane, następnie odkopać je i wyciągnąć. Przy narastającym zmęczeniu zawodnicy pokonali sprintem na czas półkilometrowy odcinek pod stromą górę. Kilkadziesiąt metrów przed metą dodatkowo musieli wykazać się umiejętnością wykonania improwizowanego transportu rannego.
W wyniku zaciętej rywalizacji pierwsze miejsce zajęli żołnierze z Jednostki Wojskowej NIL, drugie - podchorążowie z WSOWL, na trzecim uplasowała się drużyna z Uniwersytetu Obrony w Brnie.
W związku ze wsparciem udzielonym organizatorom przy zabezpieczeniu i wyposażeniu zawodów „Military Ski Patrol” WSOWL składa specjalne podziękowania: Nobile Skis, MAJESTY Skis, Camper, Skylotec Polska, DMM Polska, COMBAT - ID, Arc'teryx Polska, Nalgene, HiGeen, Militaria.pl, Orkan Tactical, Black Diamond, Patagonia, Mammut Polska, Singing Rock Polska, Ginger's Tactical Gear, VANTORO, Castelior A.Górecki i Wspólnicy sp.j, Janysport, Black Mountain Tactical, Helikon-Tex, Polar, Chicks&Sport, Wisport, Mactronic, Callida, Meindl Polska, Viking, Odlo, C-Borg Food i Hati Team.
Patronat medialny objęli: Polska Zbrojna, SPECIAL OPS, Góry - Górski Magazyn Sportowy.
tekst: mjr Piotr Szczepański

 

19 zespołów z Czech, Słowacji, Belgii, Ukrainy oraz Polski rywalizowało w 23. Międzynarodowych Mistrzostwach Armii Republiki Czeskiej w wieloboju zimowym „Winter Survival 2017”. Mistrzostwa odbyły się w czeskim Jeseniku w dniach 22-27 stycznia br. Zorganizował je Uniwersytet Obrony w Brnie.
Reprezentująca Wojsko Polskie Sekcja Szkoleń Wysokogórskich WSOWL wystawiła do rywalizacji z najlepszymi jednostkami górskimi 2 zespoły. Obie drużyny ukończyły zawody. A o tym, jak trudna była to rywalizacja, świadczy fakt, że na mecie nie pojawiła się 1/3 z początkowych 19 zespołów.
Dzięki uprzejmości firmy Nobile Skis, reprezentanci Sekcji, mieli możliwość przetestowania nart Nobile Skis model LYNX oraz model HUSKY z wiązaniami szynowymi i pinowymi w ekstremalnych warunkach gór Jesenik.
W pierwszym dniu rywalizacji, o godz. 7.30 wystartował II zespół SSW ze startową „1” na koszulkach w składzie: T. KUŚ, P. DZIUBA, M. ŁUKASZEWICZ, a o 9.00 na starcie zameldował się I zespół z numerem „16” w składzie: A. JAŚKOWSKI, D. SZCZERBIEŃSKI, P. SYNKIEWICZ. Oba zespoły rozpoczęły zmagania od niemal 40 kilometrowego marszu na orientację, zaliczając po drodze 3 zjazdy pomiarowe, strzelanie dynamiczne z broni krótkiej, oraz wyczerpujący „Orienteering Memory Challenge”. W ramach tej ostatniej konkurencji należało w czasie 3 minut zapamiętać położenie 12 punktów, następnie zebrać stample i powrócić na start konkurencji. Wszystko z ograniczeniem czasowym wynoszącym 20 minut. Po wykonaniu zadania, obie drużyny udały się do punktu zbornego, gdzie po przygotowaniu biwaku miały chwilę wytchnienia przy 15o mrozie.
Dzień drugi zmagań to przeszło 30 km marsz na orientację z limitem czasowym wynoszącym 14 godzin. Na trasie, oba zespoły zmierzyły się z „Ucieczką z niewoli”, wymagającą świetnej komunikacji i koordynacji zespołu. Drużyna była spięty kajdankami oraz liną i do pokonania miała trudną technicznie trasę. Dużym wyzwaniem w tym dniu okazało się pokonanie via ferraty, na której szczycie, bez chwili wytchnienia, należało przeprawić się po ponad 30 metrowym moście linowym. Nieoceniona w tym zadaniu była znajomość szybkiego budowania systemów napinających. Ostatnim zadaniem było wykonanie nocnego strzelania z elementami kierowania ogniem z karabinka szturmowego CZ 805A1 BREN z celownikiem noktowizyjnym i kolimatorem.
Szczególnie w tym dniu docenione zostały świetne właściwości jezdne oraz niska waga nart Nobile Skis, które pozwoliły na dynamiczną i przede wszystkim bezpieczną jazdę w terenie przygodnym, po niedostępnych górskich trasach.
Kończący się we środę Etap 1 zmagań, to jak w dniach poprzednich- wyczerpujący 35 kilometrowy marsz na orientację, oraz zadania. Oba zespoły zmierzyły się z rozpoznaniem mostu i odnalezieniem ładunków IED, rzutami bronią białą, oraz torem przeszkód z symulacją obrażeń. Po pokonaniu jaskini, poszczególni zawodnicy byli „ogłuszani”, „oślepiani”, oraz kneblowani. W takich warunkach pokonywali skomplikowany tor przeszkód, gdzie utrudnieniem, oprócz terenu, było pokonanie m.in. mostu linowego, oraz wykonanie zjazdów. Powodzenie gwarantowała tylko wzajemna komunikacja i zaufanie.
Czwartkowy, ostatni etap zawodów obejmował wykonanie zjazdu zespołowego po stoku, pokonanie slalomu, oraz przeszkód w postaci leżących belek, powalonych drzew, opon i innych. Ostatnią konkurencją zawodów były rzuty granatem na odległość i celność, oraz bieg w rakietach śnieżnych.
Oprócz sprawdzenia umiejętności, wytrzymałości i woli walki oraz zdobyciu wielu cennych doświadczeń, tegoroczny start to najlepszy wynik Sekcji w zawodach „Winter Survival” od wielu lat.

 

Czterech podchorążych Sekcji Szkoleń Wysokogórskich w dniach 19-22.01.2016 roku uczestniczyło w zaawansowanym zimowym kursie turystyki wysokogórskiej w Tatrach. Szkolenie prowadzili instruktorzy taternictwa Polskiego Związku Alpinizmu, ze szkoły wspinania Kilimanjaro.
Szkolenie obejmowało następujące zagadnienia:
-planowanie tras w górach zimą,
-posługiwanie się sprzętem lawinowym,
-ocena zagrożeń oraz kalkulacja ryzyka,
-bezpieczne poruszanie się po lodowcu,
-nawigację z użyciem map i kompasu oraz urządzeń GPS w trudnych warunkach atmosferycznych,
-asekurację lotną podczas wspinaczki,
-zakładanie punktów asekuracyjnych i zjazdowych w lodzie i śniegu,
-hamowanie upadku całego zespołu na stromym zboczu,
-wyciąganie rannego ze szczeliny przy użyciu dedykowanego sprzętu i improwizowanych metod,
-autoratownictwo i samodzielne wychodzenie ze szczelin.
Szkolenie odbywało się w rejonie Hali Gąsienicowej. Trasa pierwszego dnia prowadziła przez Zawrat (2159m n.p.m.) na Zawratową Turnię (2247m n.p.m.), następnie na Niebieską Przełęcz (2230m n.p.m.). Podczas drugiego dnia podchorążowie przeszli odcinek Orlej Perci przebiegający od Zadniego Granatu (2240m n.p.m.) na Pośredni Granat(2234m n.p.m.), następnie na Skrajny Granat (2225m n.p.m.), z której zeszli w dół do Hali Gąsienicowej. Ostatni dzień kursu obejmował szkolenie z ratownictwa w przypadku wydobywania rannego ze szczeliny oraz autoratownictwa, czyli samodzielnego wychodzenia ze szczeliny przy użyciu dedykowanego sprzętu i metod improwizowanych. Podchorążowie ćwiczyli hamowanie upadku całego zespołu na stromym zboczu przy użyciu czekana i raków, a także zakładanie stanowisk asekuracyjnych oraz zjazdowych w śniegu i lodzie przy użyciu czekanów, plecaków, łopatek lawinowych czy specjalnie wydrążonych bloków lodu.

Back to top